Temat serwisu
Jesteśmy dziś zależni od satelitów komunikacyjnych, zwiadowczych i innych, a te są stale zagrożone i po 50 latach rozwoju, ich przyszłość jest niepewna.
Jesteśmy dziś zależni od satelitów komunikacyjnych, zwiadowczych i innych, a te są stale zagrożone i po 50 latach rozwoju, ich przyszłość jest niepewna.
Miało ich być dziesiątki, nadających na średniej częstotliwości. Miały one zapewnić łączność na całym świecie. Ten pierwszy satelita kosztował AT&T 50 mln dolarów. Umieszczenie jeszcze 40 było kosztowne i zawodne z technicznego punktu widzenia. Rozwiązaniem mógł być satelita, który nie znikałby z zasięgu. Trzeba było zmienić nie tylko prędkość, z jaką krążył po orbicie, ale także umieścić je wyżej. Chcąc utrzymać się na orbicie, na określonej wysokości, należy poruszać się z określoną prędkością. Jeśli da się wznieść na około 36 tyś. km, prędkość, z jaką satelita się porusza, utrzyma statek kosmiczny w tym samym punkcie nad ziemią. Statek okrąża planetę na dzień, a w tym samym czasie obraca się ona wokół własnej osi, zatem obiekt stoi w miejscu. Na tej zasadzie działają satelity geostacjonarne. Z wysokości geostacjonarnej, przy pomocy 3 satelitów, można połączyć się z każdym miejscem na ziemi. Rozpoczęła się produkcja programów na żywo. Satelity zmieniły sposób analizowania pogody. Pierwszego meteorologicznego satelitę wystrzelono w 1962 r. Z biegiem lat, umiejętność czytania zdjęć z satelity oraz wzrost technologiczny, pomogły uniknąć wielu poważnych błędów w przepowiadaniu pogody. Prognozy ratują życie ludzi na całym świecie.