Historia satelity

Temat serwisu

Jesteśmy dziś zależni od satelitów komunikacyjnych, zwiadowczych i innych, a te są stale zagrożone i po 50 latach rozwoju, ich przyszłość jest niepewna.

Menu

Partnerzy

Po tym, jak Sowieci podbili kosmos, wielu Amerykanów obawiało się, że zostaną zaatakowani

Po tym, jak Sowieci podbili kosmos, wielu Amerykanów obawiało się, że zostaną zaatakowani Program kosmiczny Stanów Zjednoczonych działał na najwyższych obrotach. Data wystrzelenia pierwszego amerykańskiego satelity była przesuwana przez miesiąc. 6 grudnia 1957 r., Ameryka nareszcie rozpoczęła odliczanie. Wydarzenie to było obserwowane przez światowe media. Przedstawienie zakończyło się kompletną klapą. Wreszcie udało się, w styczniu 1958 r. Stany Zjednoczone weszły w kosmiczną Erę. Trzy minuty po starcie, Explorer znalazł się na orbicie, wysyłając zakodowane dane naukowe. Wielka era satelitów rozpoczęła się na dobre, napędzana przez wyścig zbrojeń. Fantaści mówili o laserach i pociskach, wystrzeliwanych z orbity okołoziemskiej. Realiści zwrócili uwagę, że prawdziwy potencjał satelitów leży w ich możliwościach obserwacyjnych. Szpiegowanie było podstawową bronią w czasach zimnej wojny. Satelity odegrały ważną rolę w przekształcaniu światowego kryzysu, kiedy to obie strony umierały ze strachu przed oczekiwanym atakiem wroga. 3 miesiące później Stany Zjednoczone umieściły na orbicie Koronę, pierwszego satelitę szpiegowskiego. Korona, poza zasięgiem nieprzyjacielskich pocisków, uspokoiła swoich twórców, co do zamiarów i możliwości Rosjan. Rok później, Związek Radziecki wystrzelił Zenita 1. Rozpoczęła się nowa era szpiegostwa w zimnej wojnie. Znikł w końcu lęk przed nieznanym.